W piątek, po krótkiej części organizacyjnej, przyszedł czas na blok wykładowy wprowadzający uczestników w tematykę manewrów. Swoje prelekcje poprowadzili Rafał Chrustek z Grupy Podhalańskiej GOPR oraz Szczepan Żmuda z MotoPrestige. Po części teoretycznej i kolacji ratownicy wyruszyli w teren, by zmierzyć się z 4 zadaniami. Dwa z nich dotyczyły zaplanowania i przeprowadzenia wstępnej fazy poszukiwań zaginionego w terenie leśnym. Kolejne dwie polegały na udzieleniu pomocy ciężko rannej rowerzystce górskiej oraz transporcie poszkodowanego w wypadku z udziałem quada z terenu trudnodostępnego za pomocą technik linowych. Każde zadanie było na bieżąco omawiane z osobą odpowiedzialną za stanowisko.

Sobota zaczęła się od ciekawego wykładu instruktora GOPR Rafała Chrustka. Po nim uczestnicy podzielili się na kilka grup. Każda grupa miała do zaliczenia 4 stacje, gdzie odbywały się zajęcia praktyczne, a wśród nich: doskonalenie umiejętności jazdy quadem w trudnym terenie, pierwsza pomoc, techniki poszukiwawcze z Grupą Krynicką GOPR i planowanie wstępnej fazy poszukiwań pod okiem Rafała Chrustka. Przewodnicy psów w tym czasie wykonywali ćwiczenia z psami pod czujnym okiem instruktorów Agnieszki i Krzysztofa Szymańskich.

Sobotni wieczór upłynął pod znakiem dużej pozorowanej akcji poszukiwawczej, która obfitowała w szereg nieprzewidywalnych zdarzeń. Zaginiecie pana młodego podczas przyjęcia weselnego oraz jego kilku kolegów stanowiło dla członków sztabu nie lada wyzwanie, tym bardziej, że rozbawiona grupa weselników nie ułatwiała zadania. W trakcie działań wykorzystano dużą ilość ratowników, kierowców quadów, operatorów dronów, przewodników psów, nad wszystkim czuwał sztab akcji. Po kilku godzinach wszyscy zaginieni szczęśliwie zostali odnalezieni.

Niedzielny poranek był czasem na podsumowanie, omówienie działań z poprzednich dni, wymianę zdań na temat weekendowych zadań oraz wyciągnięcie wniosków. Na zakończenie manewrów odbył się tradycyjny bieg na orientację. Czteroosobowe drużyny miały do wykonania dwa zadania. Liczyła się praca zespołowa, czas i ilość zebranych batoników. Nasza drużyna zajęła 2 miejsce.

Manewry i przygotowane na nich ćwiczenia oraz pozorowane akcje pozwalają nam zweryfikować swoje umiejętności i często pokazują elementy, nad którymi każdy z nas musi popracować. Wspólne ćwiczenia motywują, rozwijają i integrują środowisko ratownicze.

Dziękujemy organizatorom i wszystkim uczestnikom za wspaniałą atmosferę na manewrach. I do zobaczenia znowu!!

Udostępnij