Od pierwszych dni istnienia OSP Kęty staliśmy się jednym z filarów bezpieczeństwa mieszkańców. Gdy Polska była pozbawiona własnych instytucji, to my – strażacy ochotnicy – przejmowaliśmy obowiązki, które w suwerennym państwie realizują służby publiczne odpowiedzialne za ochronę ludności, reagowanie kryzysowe i niesienie pomocy w sytuacjach nagłych. Społeczność mogła liczyć przede wszystkim na siebie, a my byliśmy jej naturalnym zapleczem ratowniczym i symbolem samoorganizacji, obywatelskiej odpowiedzialności i obrony życia oraz mienia.

Nasza codzienność w XIX wieku polegała na łączeniu pracy zawodowej – w warsztacie, manufakturze, na polu czy w sklepie – z gotowością do natychmiastowej reakcji na alarm. Gdy rozlegał się sygnał, nie zadawaliśmy pytań, jak pogodzić służbę z obowiązkami. W świecie pozbawionym własnego państwa poczucie odpowiedzialności za innych było dla nas obowiązkiem moralnym, obywatelskim i patriotycznym. Tę postawę przenieśliśmy przez kolejne pokolenia, przez zabory, wojny i zmiany ustrojowe.

Dziś nasz etos odnajduje naturalną kontynuację w działalności współczesnych ratowników NGO oraz grup wolontariackich, z którymi współpracujemy i które działają w podobnym duchu, co my przed 150 laty. Tak jak nasi poprzednicy, łączymy życie zawodowe i rodzinne z gotowością do niesienia pomocy o każdej porze dnia i nocy.

Współczesne zagrożenia – gwałtowne zjawiska pogodowe, wichury, powodzie, pożary, katastrofy masowe czy sytuacje humanitarne i zagrożenia hybrydowe – sprawiają, że jako organizacje ochotnicze pełnimy kluczową rolę w systemie ochrony ludności.

Dziś, tak jak dawniej, jesteśmy:

  • często pierwszą siłą reagowania,
  • wsparciem dla mieszkańców podczas ewakuacji i zabezpieczeń,
  • zespołem realizującym działania ratownicze i logistyczne,
  • edukatorami w zakresie bezpieczeństwa i prewencji,
  • elementem budującym odporność społeczną – podstawę obrony cywilnej XXI wieku.

Naszą największą siłą wciąż pozostaje dobrowolność. Mimo obowiązków zawodowych wstajemy rano jak każdy, ale gdy otrzymujemy alarm – niezależnie od trudności – podejmujemy decyzję o służbie. To ta sama postawa, którą kierowali się nasi poprzednicy w 1874 roku.

Gdy nie było państwa – przejęliśmy jego rolę. Gdy państwo istnieje – wspieramy je i wzmacniamy.

Powstaliśmy w czasach, gdy Polska nie istniała, a bezpieczeństwo lokalnych wspólnot zależało wyłącznie od ich własnej determinacji. Dlatego od początku byliśmy instytucją obywatelską, samorodną i opartą na wzajemnym wsparciu.

Po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku, a także w kolejnych dekadach, kiedy państwo rozwijało swoje służby, my nadal stanowiliśmy jego naturalne uzupełnienie. I tak jest do dziś:

  • w okresie braku państwa zastępowaliśmy jego instytucje,
  • dziś – w państwie istniejącym – współtworzymy system bezpieczeństwa, ochrony ludności i obrony cywilnej.

To pokazuje, że bezpieczeństwo wspólnoty nie może opierać się wyłącznie na aparacie instytucjonalnym. Potrzebuje zaangażowania ludzi, którzy – tak jak my – są gotowi działać niezależnie od tego, jakie czasy przynosi historia.

Ponad 150 lat naszej nieprzerwanej służby

Nasza historia to opowieść o pokoleniach ludzi, którzy – niezależnie od pracy, obowiązków i codziennych zajęć – zawsze odpowiadali na sygnał pomocy.

Nawet gdy nie mieliśmy państwa, mieliśmy silne poczucie odpowiedzialności za swoją wspólnotę. I to właśnie ono pozwoliło nam przetrwać ponad półtora wieku i nadal służyć mieszkańcom Kęt i całej okolicy.

Dziś ta sama postawa umacnia odporność społeczną, chroni ludność i wspiera obronę cywilną. Jesteśmy częścią systemu bezpieczeństwa, który powstał z potrzeby serca i trwa dlatego, że opiera się na ludziach gotowych działać niezależnie od czasów, warunków czy okoliczności.

A tak świętowaliśmy 150-lecie w 2024 r.

Udostępnij